poniedziałek, 6 kwietnia 2015

#281 Piernik marchewkowy (vegan)

Wiosna, Wielkanoc, a za oknem niespodzianka w postaci śniegu! Chyba podświadomie naszła mnie ochota na smaki zdecydowanie bardziej zimowe niż wiosenne. Korzenne przyprawy, orzechy, rodzynki, gorzka czekolada, kakao i marchew...piernik marchewkowy!
Ciasto o idealnej wg mnie konsystencji- lekko gliniaste, z wyraźnym korzennym smakiem, rozpływającą się w ustach gorzką czekoladą, chrupiącymi orzechami i naturalnie słodkim kremem z rodzynek. 



PRZEPIS
/forma 26x36cm/

składniki suche:
  • 250g ekologicznej mąki migdałowej Symbio
  • 350g mąki kukurydzianej
  • 80g ekologicznej skrobii ziemniaczanej Symbio
  • 80g kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • przyprawy: 15g cynamonu, 1/3 łyżeczki imbiru, 1/3 łyżeczki kardamonu
składniki mokre:
  • 4 łyżki nasion siemienia lnianego + 8 łyżek wrzątku
  • 2 szklanki mleka roślinnego (u mnie ryżowe)
  • 2/3-3/4 szklanki syropu klonowego 
  • 1/3 szklanki oleju rzepakowego 
+dodatkowo:
  • 400g marchewki startej na grubych oczkach
  • 100g posiekanych orzechów (u mnie migdały i orzechy włoskie)
  • 100g posiekanej czekolady gorzkiej 85%
  • krem na wierzch ciasta: 100g rodzynek+kilka łyżek wrzątku+szczypta cynamonu
  • wiórki kokosowe do dekoracji


W dużej misce łączę wszystkie suche składniki.
Siemię lniane miksuję na mączkę, dodaję wrzątek, mieszam i odstawiam na chwilę na bok. W osobnej misce łączę pozostałe mokre składniki. Następnie składniki mokre łączę z suchymi. Dodaję również marchewkę, orzechy i czekoladę. Całość dokładnie mieszam. Blachę wykładam papierem do pieczenia, przekładam masę i wyrównuję ją z wierzchu. Ciasto piekę w 180st. przez ok.50-60 minut. Upieczone ciasto odstawiam do całkowitego ostudzenia.
Rodzynki blenduję z kilkoma łyżkami wrzątku i cynamonem do uzyskania gładkiej masy. Tak powstałym kremem smaruję wierzch ciasta, a następnie posypuję go wiórkami kokosowymi.






Wegetariańska Wielkanoc 2015


8 komentarzy :

  1. no i gdzie Ty byłaś tyle czasu?! czekałam na kolejny wpis :)
    narobiłaś mi ogromnej ochoty na taki piernik! choć bardziej pasuje mi do świąt Bożego Narodzenia to i tak bym zjadła, w końcu za oknem śnieg :)
    miłego dnia! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Zbite ciasta, a w dodatku marchewkowe - najlepsze! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielelbiam takie ciacha pycha zawsze masz świetne pomysły <3 !

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda bosko! Mogę kawałek?

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham takie gliniaste ciasta, pokusiłabym się na niejeden kawałek! ;D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...