piątek, 16 maja 2014

#182 Jogurtowe ciasto kokosowe z kawowym kremem

Zakochałam się w tym cieście i mówię to zupełnie poważnie! :D Pozwólcie, że trochę się nim pozachwycam. Jest wilgotne, mocno kokosowe, a kawowe nadzienie z ricotty to swego rodzaju wisienka na torcie. Co więcej, ciasto jest o niebo zdrowsze od tradycyjnych wypieków, a smakiem bije wiele z nich na głowę. Koniecznie musicie spróbować!


P.S. Pędzę zaraz na maturę z chemii, więc proszę o trzymanie kciuków :)



PRZEPIS
tortownica 24cm
ciasto:
  • 180g czerwonej fasoli z puszki
  • 1 łyżka oleju kokosowego
  • 300g gęstego jogurtu (można użyć naturalnego, greckiego lub nawet serków smakowych)
  • 1 jajko
  • kilka łyżek miodu lub innego słodzidła
  • olejek zapachowy (ja użyłam arakowego)
  • 2 łyżki mąki sojowej (można zastąpić dowolną inną mąką)
  • 4 czubate łyżki kaszy manny
  • 3 czubate łyżki kakao
  • 1 płaska łyżeczka sody
  • 80g wiórek kokosowych
  • 2 łyżki maku
  • 1/2 szklanki posiekanych suszonych śliwek
krem:
  • 250g ricotty
  • 1 bardzo dojrzały banan
  • 4 łyżki kawy
  • 2 łyżki proszku budyniowego bez cukru


W misce blenduję fasolę z olejem kokosowym na gładką masę. Następnie dodaję wszystkie pozostałe składniki na ciasto. Całość mieszam. Tortownicę smaruję masłem i obsypuję mąką. Na jej spód wylewam połowę masy i piekę go w 200st. przez 10 minut.
W tym czasie przygotowuję krem na przełożenie. Wszystkie składniki miksuję na jednolitą masę. Przelewam je do rondelka i doprowadzam do zagotowania oraz zgęstnienia kremu, cały czas mieszam.
Po 10 minutach wyjmuję ciasto z piekarnika. Na jego wierzch wykładam krem, a następnie przykrywam go pozostałą częścią ciasta. Całość wstawiam do piekarnika  i zapiekam jeszcze przez ok.30-35 minut.

       



Piknik majowy


27 komentarzy :

  1. Lubię ciasta jogurtowe za ich zwartą konsystencję. Na dodatek tutaj dodałaś takie super smaki jak kakao, banan i ricotta. Najlepsze ciasto jakie ostatnio widziałam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieję że matura okej ♥ ciasto mm też się zakochalam ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też już kocham to ciasto! :)
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  4. mniam! W ogóle myślałam, że ta masa to kajmakowa, a to kawowo-bananowe połączenie :)
    Ale też na pewno bardzo smaczne :)

    3mam mocno kciuki!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wilgotne, czekoladowe, do tego kokos i te nadzienie!
    no brak słów!
    wszystko wskazuje na to, że to ciasto jest przeepyszne! :))

    OdpowiedzUsuń
  6. wilgotne i czekoladowe.. Boze.. te slowa tak mnie przekonują do tego ciasta!

    OdpowiedzUsuń
  7. powodzenia!
    mi jeszcze została historia 20 maja i z głowy; D
    a ciasto po prostu fenomenalne, porwałabym Ci je , gdybym tylko mogła!

    OdpowiedzUsuń
  8. Trzymam mocno kciuki :*
    Z fasoli już kiedyś robiłam ale w innym smaku
    Twoje jest zdecydowanie the best :-)
    Mój blog ma nowy adres: glutenfreebreakfast.blogspot.com :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten kto odkrył, że można stosować warzywa do pieczenia słodkości powinien dostać nagrodę Nobla :D
    Wygląda pysznie!
    Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie ten ktoś na Nobla zasługuje! :D

      Usuń
  10. ciacho samo zdrowie jak widzę! fantastyczny pomysł i na samo ciasto i na nadzienie :) na sam widok można się rozpłynąć :)
    mam nadzieję, że chemia poszła bardzo dobrze, kciuki trzymam zawsze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. głowa do góry! jestem pewna, że tak źle nie było ;) będzie dobrze!

      Usuń
    2. Postaram się zachować optymizm i spokój do czasu wyników. Dzięki! :-)

      Usuń
  11. Wygląda bardzo, ale to bardzo apetycznie, zwłaszcza ten krem w środku :D
    Mam nadzieję, że rozwaliłaś (w pozytywnym sensie) chemię! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Boże to wygląda booosko! Daj kawałek ;)
    A maturka pewnie poszła Ci wspaniale!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak Ci poszło? mam nadzieję, że dobrze ;)
    Ciasto rzeczywiście bardzo zdrowe, zachwyciło mnie od pierwszego ujrzenia. Kawowe kremy wielbię! ;3

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale kusisz tym ciastem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ulepszone fasolowe? genialne! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. no niesamowity przepis, powinnam go wypróbować, pozdrawiam i mam nadzieje, że chemia do przodu !

    OdpowiedzUsuń
  17. przyda się, bo z rozszerzoną historią nigdy nic nie wiadomo.
    również powodzenia! ; )

    OdpowiedzUsuń
  18. Zabieram Ten przepis :D Ciasto wygląda obłędnie :D Nie dziwię się, że tak Ciebie zachwyca :)

    OdpowiedzUsuń
  19. *wiemy, bo wypróbowałyśmy przepisu. Dziękujemy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że smakowało :-)

      Usuń
  20. to kiedy otwierasz cukiernię? mam nadzieję, że niedługo! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podsuwasz mi same dobre biznes-plany ostatnio! :) Ja jestem gotowa w każdej chwili, żeby coś własnego otworzyć, ale sponsor to by mi się przydał^^

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...